Jak odzyskać formę po świętach?

Wielkanocny stół kusi licznymi smakołykami tak skutecznie, że nawet osoby ściśle pilnujące diety odkładają zdrowe nawyki na bok. Od święta nie ma w tym nic złego. Ważne żeby po tych kilku dniach beztroskiego obżarstwa, umieć powiedzieć stop i podjąć kroki, które pomogą wrócić do formy.

Jak odzyskać formę po świętach?

Każdy z nas z niecierpliwością czeka na święta, jednak u osób, którym zależy na smukłej sylwetce, nieraz wywołują one strach. Ciężko przecież odmówić sobie aromatycznego żurku, faszerowanych jajek czy wybornych ciast. Bez nich święta nie mają prawa się udać. A po kilku dniach biesiadowania przy suto zastawionym stole pojawiają się nie tylko wyrzuty sumienia, ale także uczucie ciężkości, niestrawność i fatalne samopoczucie. To, że święta kończymy z kilkoma zbędnymi kilogramami nie jest tragedią, oczywiście pod warunkiem, że szybko coś z tym zrobimy. Motywacją powinno być zbliżające się lato. Chyba każdemu z nas zależy na tym, by prezentować się dobrze i czuć atrakcyjnie, a latem ciężko ukryć mankamenty sylwetki. Dlatego trzeba wziąć się za siebie, ale rozsądnie. Warto zastosować się do kilku prostych zaleceń, aby już niebawem cieszyć się dobrą formą i szczupłą sylwetką.

Pij dużo wody

Odpowiednie nawodnienie jest najlepszą metodą na pozbycie się toksyn z organizmu, szczególnie tych, dostarczonych podczas świątecznych uczt. Nie szczędź więc sobie wody i pij jej dużo, min. 2,5 l dziennie, a jeśli pracujesz fizycznie lub trenujesz to nawet więcej. Pamiętaj, że jeśli ilość dostarczanej do organizmu wody jest niewystarczająca, organizm zaczyna bronić się przed jej utratą magazynując w tkance podskórnej wodę na zapas, aby uniknąć odwodnienia. Dlatego tak ważne jest spożywanie odpowiedniej ilości wody, najlepiej niegazowanej. Aby urozmaicić sobie smak wody, dodawaj do niej plasterki cytryny, listki mięty lub inne, ulubione owoce.

Nie stosuj głodówki

Wielu osobom wydaje się, że jeśli najadły się w święta, to potem dla równowagi trzeba się przez kilka dni głodzić, tym bardziej, że głodówka oczyszcza organizm. Poniekąd jest to słuszne przekonanie,  jednak warto mieć na uwadze, że głodówka oczyszcza organizm nie tylko z toksyn, ale także z niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania składników odżywczych, witamin oraz minerałów. Jeśli decydujesz się na głodówkę, skazujesz swój organizm na zaburzenia pracy przewodu pokarmowego i spowolnienie metabolizmu. To z kolei niekorzystnie wpływa na wygląd, bowiem cera traci elastyczność i blask, staje się poszarzała, a Ty wyglądasz na zmęczoną.

Jedz regularnie i racjonalnie

Lekka, zbilansowana dieta jest o niebo lepsza od głodówki. Włącz do niej dużo warzyw i owoców, które mają właściwości oczyszczające. Posiłki jedz regularnie, biorąc małe kęsy i dokładnie przeżuwając pokarm. Nie przesadzaj z wielkością porcji i nie najadaj się do syta (sygnał sytości dociera do mózgu dopiero po ok. 20 minutach od spożycia posiłku). Gdy jesz częściej, ale w małych porcjach, zapobiegasz nagłemu wzrostowi poziomu glukozy we krwi, a to chroni przed napadami głodu. Ważne jest także to, aby unikać podjadania między posiłkami. Jeśli jednak czujesz, że nie wytrzymasz, zamiast po niezdrowe, kaloryczne przekąski, sięgnij po ulubiony owoc. Ogranicz spożycie soli, bo ta zatrzymuje wodę w organizmie, co skutkuje obrzękami i uczuciem ciężkości.

Jedz produkty bogate w błonnik

Błonnik pełni niezwykle istotną rolę w żywieniu i jest podstawowym suplementem zdrowej diety. Hamuje uczucie głodu, oczyszcza układ pokarmowy z toksyn i wspomaga odchudzanie. Warto pamiętać, że większe ilości błonnika znajdziemy w produktach surowych, niż przetworzonych. Produkty bogate w błonnik to m.in. otręby, owsianka, kasze, pieczywo razowe i pełnoziarniste, kapusta, brokuły, kalarepa, zielony groszek, maliny, porzeczki, jeżyny oraz suszone morele i śliwki.

Rusz się!

Żadna dieta nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeśli nie będzie szła w parze z aktywnością fizyczną. Nie musisz od razu rzucać się na głęboką wodę i spędzać całych dni na siłowni. Wystarczy zaplanować sobie racjonalnie treningi i ćwiczyć systematycznie, co najmniej godzinę dziennie, 3-4 razy w tygodniu. Ćwiczenia możesz wykonywać w domu, nawet podczas oglądania telewizji. Ponadto zmień dotychczasowe nawyki. Jeżdżenie windą jest wygodne, ale znacznie bardziej korzystne dla zdrowia jest chodzenie po schodach. Do pracy zamiast samochodem pojedź rowerem lub, jeśli to możliwe, idź pieszo. Jeśli już musisz jeździć autobusami, to wysiadaj dwa przystanki wcześniej i dalszą drogę do domu czy pracy pokonaj pieszo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *